DarkroomMota Ja teraz jestem na etapie Cyjanotypii. Na próbę kupiłem gotowe już odczynniki w płynie. I zacząłem zabawę, pierwsze dwie odbitki wykonałem z negatywu wydrukowanego w punkcie ksero u mnie w Łodzi.
Teraz od jakiś 3 / 4 dni próbowałem samemu wykonać negatyw a następnie go wydrukować na folii. Na samym początku nie udawało mi się tworzenie odpowiedniego negatywu. Aż do wczoraj udało się wykonać poprawny negatyw.
Cyjanotypia to niesamowita forma fotografii analogowej. Przeważnie każdy na samym początku ma problemy a to z negatywem a jeśli nie to z czasem naświetlania. W moim przypadku też tak było. A to za krótko naswietlałem lub za długo. Nadal nie mogę trafić "idealnie" z czas naświetlania papieru.
Ale myślę że jestem coraz bliżej złotego środka.
Np. Wczoraj wykonałem odbitkę portret mojej mamy. Z tego co się dowiedziałem od jednego z moim foto kolegów to zbyt długo naswietlałem lampą UV. I obraz jest lekko prześwietlone. Miejsca które powinny być białe" są lekko niebieskie.
Ale nie poddaje się i bawię się dalej. Poniżej portret mojej mamy wykonany wczoraj.
