Galeria zdjęć Harman Switch Azure 125
No i stało się, po prawie tygodniowej "kwarantannie" w lodówce, bo nie było czasu, w końcu udało mi się zrobić rolkę najnowszego filmu od Harmana. Osobiście lubię filmy eksperymentalne, do tej pory moim ulubionym był Lomo Turquoise, a że nowy Harman wyglądał mi na prawie bliźniaka tego Lomo, wiedziałem że też mi podejdzie.
Jednakże wynik w mojej ocenie bardziej przypomina Lomo Purple, niemniej jednak film mi się podoba. Ma ładnie nasyconą pomarańcz, a niebieskie tony wydają mi się mniej płaskie i jednorodne niż w przypadku Turquoise. Ziarno podobne, choć i tutaj lekko na plus dla Harmana.
Ponoć bardzo duży wpływ na efekt finalny zdjęć ma sam skaner, inaczej wyglądają w Noritsu, inaczej w innych skanerach… ja mam zwykłego Plusteka, więc może stąd trochę bliżej zdjęciom do efektu Purple niż Turquoise.
Jak dla mnie to bardzo dobrze, że powstają nowe filmy, że świat analogów się rozwija i można dostać coś innego niż czarno-białe czy zwykłe kolorowe filmy. Filmy efektowe raz że zdecydowanie urozmaicają, dwa że można się nimi fajnie pobawić, a trzy - przyciągają młodych do analogów. Przykład - dzisiaj w biurze rozmawiałem na temat Azure z moim kolegą, który ma 24 lata. Kiedy pokazałem mu zdjęcia z Instagrama Harmana i to, jakie efekty można uzyskać stwierdził, że w sumie to on gdzieś w domu kiedyś widział jakąś Smenę i że chętnie by ją wygrzebał. Jak dla mnie to bardzo budujące, że w dobie aparatów pokroju Sony a7 V czy Hasselbladów X2D II, które mają tyle bajerów, są tak doskonałe, tak wspaniałe i w ogóle, to jednak fotografia tradycyjna żyje i, jak widać, ma się dobrze. Oby tak dalej!
A Ty co myślisz o nowym Harmanie i o rozwoju fotografii analogowej?