W mojej lodówce mam zadysponowane dwie półeczki pełne filmów, głównie kolorowych. Mam ich około 30 - 40 sztuk. Mam też sporo czarno-białych filmów, więcej niż potrzebuję na bieżąco, oprócz tego zacząłem nawijać sobie Fomę na używane kasetki… ale biorąc pod uwagę ceny filmów to wychodzę z założenia, że zapas jest dobrym rozwiązaniem